Relacja z Adoracji Żłóbka Betlejemskiego w Górkach Wielkich Regionu Bielsko-żywieckiego, 11 stycznia 2026 r.

W prezbiterium kościoła św. Jana Sarkandra przy klasztorze Franciszkanów w Górkach Wielkich jak co roku w okresie bożonarodzeniowym rozpościera się  szopka. Jest znana z tego, że jest jedną z największych i najwspanialszych w całym regionie – Śląsku Cieszyńskim, a nawet w diecezji bielsko-żywieckiej. Jej imponujące rozmiary, artystyczny rozmach; bogactwo i elementy regionalne oraz ruchome postaci przyciągają w tym czasie tłumy odwiedzających. Obecnie szopka ta otrzymała piękne nowe tło scenograficzne, które udało się dokończyć na ostatnią chwilę. Wymagała nawet zbiórek, aby zachować jej wyjątkowy wygląd.

U stóp tej szopki 11 stycznia 2026 r. w święto Chrztu Pańskiego Franciszkanie świeccy i sympatycy św. Franciszka adorowali Dzieciątko Jezus, którą poprowadziła Wspólnota Miejscowa z Koniakowa przy dynamicznym wtórze kapeli góralskiej w Koniakowie. W kościele rozbrzmiewały energicznie śpiewane świąteczne kolędy.

Po zakończeniu adoracji uczestniczyliśmy we Mszy św. koncelebrowanej, której przewodniczył i homilię wygłosił wikariusz prowincji o. Wit Chlondowski OFM. Mszę celebrowali również proboszcz górecki o. Ignacy Winiarski OFM, Asystent WM w Koniakowie o. Solan Dąbrowski OFM oraz asystent regionalny o. Innocenty Kiełbasiewicz OFM. Na początku Mszy św. o. Ignacy OFM powiedział, że cieszy się, że to właśnie w tym miejscu, góreckiej świątyni, gromadzimy się, aby jako wspólnota Franciszkańskiego Zakonu Świeckich naszego Regionu, wspólnie wyrażać radość z Bożego Narodzenia, wspólnie chcemy łączyć się w tej duchowości św. Franciszka, który tak bardzo ukochał Pana Jezusa – także w tej tajemnicy wcielania. Spoglądamy na naszą stajenkę i dostrzegamy w niej nowe tło, które wiąże się nawet z pewnymi trudnościami, ale udało nam się tuż przed świętami ukończyć. Zaznaczył, że szczególnie patrzy na gwiazdę betlejemską, którą wskazują dwaj aniołowie. Gwiazda z kolei wskazuje na Pana Jezusa i na to miejsce, gdzie On się narodził. Podkreślił, że ta gwiazda zamienia się w krzyż. Spoglądamy zatem na nowonarodzonego Jezusa także przez pryzmat kolejnej miłości św. Franciszka – cierpienia i ukrzyżowania Pana Jezusa. Ale na to narodził się Pan Jezus, aby nas zbawić, a to zbawienie dokonało się Krzyż naszego Pana. Z ubolewaniem podkreślił, że w tych dniach szczególnie widząc, że nie każdy szanuje ten symbol, my chcemy wyznać wiarę w Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Następnie bardzo serdecznie przywitał o. Wita, o. Solana oraz o. Innocentego, wymieniając intencje Mszy św. Następnie dodał, że szczególnie chce przywitać wszystkich franciszkanów świeckich oraz sympatyków św. Franciszka, którzy właśnie dzisiaj przybyli do tego miejsca z różnych miejsc naszego regionu.
Niech ta Najświętsza Eucharystia, w której uczestniczymy wprowadza i umacnia nas w tej tajemnicy od wcielenia przez krzyż po zmartwychwstanie, doświadczając tej łaski, którą daje nam Bóg, a jakim jest nasze zbawienie – powiedział.

Następnie wyznaliśmy Panu Bogu „przepraszam” słowem, ale najbardziej sercem. Po wysłuchaniu liturgii słowa, której szczytem jest Ewangelia, o. Wit wygłosił homilię. Nawiązując do obchodzonego w tym dniu święta powiedział, że kiedy przeżywamy czas Bożego Narodzenia, to święto Chrztu Pańskiego wydaje się jakby bezsensowne. Adorujemy Dzieciątko, a nagle pojawia nam się święto Chrztu Pańskiego – moment życia Jezusa, kiedy jest już dorosły i rozpoczyna swoją mesjańską misję. Pozornie mogłoby się wydawać, że nie da się tego połączyć, ale jest w tym głęboka logika, ponieważ prowadzi nas do pytania: po co przyszedł Jezus, dlaczego Bóg stał się człowiekiem – dziecięciem. Kiedy będziemy szukać odpowiedzi na to pytanie, to pierwsze co nam naturalnie przychodzi na myśl – jak powiedział o. Ignacy na wstępie – aby nas zbawić. Dzisiaj tajemnica chrztu przypomina nam nasz chrzest. I to święto każdego roku uczy nas być wdzięcznym za ten ogromny dar chrztu świętego. W ten dzień zostaliśmy zanurzeni w Jezusie i stało się coś bardzo ważnego – odnowiona w nas została przynależność, tożsamość – nowe imię, które zostało nam dane. Żeby zrozumieć to misterium, kaznodzieja sięgnął do postaci Starego Testamentu – Mojżesza. Człowiek urodzony z rodziny hebrajczyków, ale wychowany na dworze egipskim i On wie o tym, że jest hebrajczykiem. Mojżesz to człowiek, który nie ma przynależności. Ani do końca nie przynależy do hebrajczyków, ani nie przynależy do Egipcjan. Kiedy dorasta, próbuje zidentyfikować się ze swoim rodem, ale Hebrajczycy zadają mu pytanie: „Kto cię ustanowił sędzią nad nami” [Księga Liczb (Lb 16, 1-3) 4]. Musi uciekać, bo w obronie hebrajczyka zabija Egipcjanina. Ucieka do kraju Median, gdzie zakłada rodzinę. I co jest w jego sercu, możemy odkryć, gdy syna nazywa Gerszom – obcy. Takiego człowieka połamanego z problemami, który nie wie, gdzie przynależy; czuje się obcy – wybiera Bóg. Spotyka się z nim w krzaku gorejącym. Objawia mu swoje imię „Jestem, który Jestem”. Biblia nazywa go takim określeniem, którym nie nazywa prawie nikogo innego w Biblii. Kim staje się Mojżesz? – przyjacielem Boga. I to będzie jego imię – Przyjaciel Boga. Bóg nadaje mu nową tożsamość. I to dokonuje się w dzień chrztu świętego każdego człowieka i to dokonało się z nami. Te słowa, które Jezus w czasie chrztu w Jordanie słyszy nad sobą: „Ten jest Mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”, każdy z nas tego doświadczył. To był moment kiedy pierwszy raz Ojciec Niebieski nade mną wypowiedział te słowa: to jest mój umiłowany syn to jest moja umiłowana córka. Przez tajemnicę chrztu świętego odnowiony został w nas obraz dziecka Bożego. Od dnia chrztu świętego możemy patrzeć na siebie jak na ukochane dzieci Boże. Jak powie św. Paweł w Liście do Efezjan (Ef 2,19) „A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami”, ale ty i ja przez dar chrztu świętego jesteśmy umiłowanym synem, umiłowaną córką w Jezusie. Tę tajemnicę pięknie przeżył Święty Franciszek. Kiedy rozpoznaje swoje powołanie przeżywa dramat. ego własny ojciec wyrzeka się go przed biskupem, bo tę drogę, którą rozpoznaje – żyć Ewangelią – wydaje się być szaleństwem. Franciszek w trudnym, bolesnym doświadczeniu mówi, że ma tożsamość – jest synem Ojca. Może wołać do Boga Abba Ojcze (tatusiu). Kiedy my odkrywamy tajemnicę chrztu świętego i to kim jesteśmy, to zaczynamy nie tylko my sami wołać do Boga Abba Ojcze, ale odkrywamy, że ta osoba obok mnie to jest mój brat, to jest moja siostra, których dał mi Bóg Ojciec. I chcę się o niego, o nią troszczyć, modlić, wspierać. I tę tajemnicę odkrył św. Franciszek: „to Bóg dał mi braci”. Nasza wspólnota, w której żyjemy: trzeciego zakonu, nasza wspólnota pierwszego zakonu; klasztoru w którym jesteśmy – to są wspólnoty, gdzie się uczymy kochać jak Jezus, traktować drugiego jak brata siostrę. Dzisiaj więc, kiedy adorujemy Jezusa w żłóbku, uświadamiamy sobie, że Pan Jezus przyszedł, aby nas zbawić i przywrócić nam tożsamość, to kim jesteśmy głęboko w sercu. Zaczynamy inaczej o sobie myśleć: że jestem kochanym synem i ukochaną córką. To dużo zmienia: jeżeli na siebie umiem patrzeć z takim szacunkiem, to z jakim szacunkiem zaczynam patrzeć na drugiego człowieka, z jaką miłością zaczynam patrzeć na niego. Panie Jezu, dziękujemy Ci i błogosławimy za tajemnicę Bożego Narodzenia. Uwielbiamy Cię Jezu w tajemnicy chrztu, który przyjąłeś w Jordanie, by od tego czasu każda woda, nad którą wezwie się imienia Trójcy Świętej, stanie się źródłem łaski chrztu świętego. Dziękujemy za ten dzień, kiedy każdy z nas został ochrzczony, ten dzień, w którym ogłosiłeś naszą nową tożsamość – przywróconą tożsamość ukochanych synów, ukochanych córek. Od tego dnia Jezu, w Tobie staliśmy się dziećmi Bożymi i możemy wołać do Boga Abba Ojcze. Od tego dnia Jezu, przywracasz nam godność dzieci Bożych. Naucz nas żyć tą godnością i naucz nas traktować innych z miłością jak braci i siostry. Amen

            Na zakończenie Mszy św. o. Innocenty podziękował o. Witowi za przyjęcie zaproszenia na naszą uroczystość regionalną i że przybliżył nam tajemnicę dzisiejszej uroczystości. Podziękował również o. Solanowi, który jest asystentem wspólnoty w Koniakowie w Istebnej; o. Ignacemu – gwardianowi klasztoru, proboszczowi tego miejsca, asystentowi tutejszej wspólnoty – za gościnność tutaj dla nas wszystkich. Wyraził słowa podziękowania wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w przygotowanie i uświetnienie dzisiejszej uroczystości przy ołtarzu i w przyklasztornej sali. Następnie poinformował, że 10 stycznia 2026 r. Papież

Leon XIV ogłosił Franciszkański Rok Jubileuszowy z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka. Potem odczytał dokument: Z radością ogłaszamy promulgację Dekretu ustanawiającego specjalny Rok Jubileuszowy dla upamiętnienia osiemsetnej rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. Jego Świątobliwość Papież Leon XIV ustanowił Rok Świętego Franciszka obchodzony od 10 stycznia 2026 roku do 10 stycznia 2027 roku. W tym czasie wszyscy wierni są zaproszeni do naśladowania Świętego z Asyżu, stając się wzorem świętości życia i niestrudzonymi świadkami pokoju. Penitencjaria Apostolska udziela odpustu zupełnego, na zwykłych warunkach, wszystkim, którzy pobożnie wezmą udział w tym nadzwyczajnym Jubileuszu, stanowiącym idealną kontynuację Jubileuszu Zwyczajnego z roku 2025.Ten Rok Jubileuszowy jest szczególnie adresowany do członków Rodzin Franciszkańskich Pierwszego, Drugiego i Trzeciego Zakonu, Regularnego i Świeckiego, a także do Instytutów Życia Konsekrowanego, Stowarzyszeń Życia Apostolskiego i Stowarzyszeń, które zachowują Regułę Świętego Franciszka lub czerpią inspirację z jego duchowości. Łaska tego szczególnego roku rozciąga się jednak również na wszystkich wiernych, bez różnicy, którzy w duchu oderwanym od grzechu nawiedzą w ramach pielgrzymki dowolny franciszkański kościół klasztorny lub miejsce kultu poświęcone Świętemu Franciszkowi gdziekolwiek na świecie. Osoby starsze, chore i te, które z poważnych powodów nie mogą opuścić domu, będą mogły uzyskać odpust zupełny, duchowo jednocząc się z obchodami Jubileuszu i ofiarowując Bogu swoje modlitwy, bóle i cierpienia. W tym czasie celebracji, wieńczącym osiem wieków franciszkańskiej pamięci, serdecznie zapraszamy wszystkich wiernych do czynnego udziału w tym wyjątkowym Jubileuszu. Niech świetlany przykład świętego Franciszka, który potrafił stać się ubogim i pokornym, by być prawdziwym alter Christus na ziemi, natchnie nasze serca do życia w autentycznej chrześcijańskiej miłości bliźniego i ze szczerym pragnieniem harmonii i pokoju między narodami. Śladami Biedaczyny z Asyżu, przemieńmy nadzieję, która uczyniła nas pielgrzymami w Roku Świętym, w żarliwość i gorliwość czynnej miłości. Niech ten Rok Świętego Franciszka będzie dla każdego z nas opatrznościową okazją do uświęcenia i ewangelicznego świadectwa we współczesnym świecie, dla chwały Bożej i dobra całego Kościoła. Przeczytaj dekret. Warunki otrzymania odpustu(za siebie lub za zmarłego). Spowiedź sakramentalna w celu trwania w łasce Bożej (w ciągu ośmiu dni poprzedzających lub następujących); Udział we Mszy Świętej i Komunii Eucharystycznej; Odwiedź w ramach pielgrzymki dowolny kościół klasztorny franciszkanów lub miejsce kultu poświęcone św. Franciszkowi gdziekolwiek na świecie, gdzie odnowisz wyznanie wiary poprzez odmówienie Credo, aby potwierdzić swoją tożsamość chrześcijańską. Odmawianie modlitwy Ojcze Nasz, aby potwierdzić swoją godność jako dziecka Bożego, otrzymanego podczas chrztu; Modlitwa zgodna z intencjami Papież , mająca na celu potwierdzenie przynależności do Kościoła, którego fundamentem i widzialnym ośrodkiem jedności jest Papież.”

            Potem o. Innocenty serdecznie zaprosił wszystkich do kościołów franciszkańskich, kaplic, miejsc kultu świętego Franciszka, aby korzystać z tej łaski roku jubileuszowego.

            Jeszcze raz dziękując wszystkim tutaj zgromadzonym, zaprosił do kontynuowania świętowania w przyklasztornej sali po błogosławieństwie kończącym tę Najświętszą Ofiarę.

Spotkanie opłatkowe odbyło się z udziałem ojców zakonnych, kapeli góralskiej, modlitwą i braterskim posiłkiem. Każdy uczestnik otrzymał pisemne życzenia bożonarodzeniowe od o. Innocentego wraz maleńką figurką Dzieciątka Jezus i pamiątkowymi obrazkami na okoliczność jubileuszu 800-lecia śmierci naszego Zakonodawcy. W tej świątecznej i radosnej atmosferze, tradycyjnie łamiąc się opłatkiem, składaliśmy sobie życzenia. Był jeszcze jeden powód do radości: o. Innocenty obchodził swoje urodziny. Z tej okazji wraz z kapelą zaśpiewaliśmy Ojcu gromkie sto lat, które wybrzmiały jako życzenia i które były wyrazem wdzięczności za opiekę, niestrudzoną pracę i braterską miłość, których zawsze doświadczamy.

Nie sposób nie zaznaczyć, że podczas szkolenia radnych ds. formacji 15 listopada 2025 r. nasz drogi Asystent opracował i przekazał przedstawicielom wspólnot pakiet modlitw dla wszystkich członków WM: nowennę miesięczną do św. Franciszka z okazji ww. jubileuszu (odmawianą 4 dnia każdego miesiąca od 4. stycznia do 4. września 2026 r.), „Modlitwę Jubileuszową 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu”  orazSŁOWO ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU NA KAŻDY DZIEŃ ROKU JUBULEUSZU 800-LECIA ŚMIERCI ŚWIĘTEGO DLA SIÓSTR I BRACI REGIONU BIELSKO-ŻYWIECKIEGO FRANCISZKAŃSKIEGO ZAKONU ŚWIECKICH. Modlitwy te pomagają nam w przeżywaniu tego doniosłego wydarzenia. Już 4. stycznia odmówiliśmy pierwszy dzień Nowenny jubileuszowej. Jubileusz ten jest ogromnie ważny nie tylko dla trzech zakonów franciszkańskich. Wagę tego wydarzenia potwierdził Papież Leon XIV ustanawiając specjalny Rok Jubileuszowy dla upamiętnienia osiemsetnej rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu (o czym wyżej).

Przygotowała s. Elżbieta Podhorodecka